2018-04-06 @ 16:37

12 gier na nowy rok - Yakuza 0

IMG 2348

Nie jestem jakimś wielkim fanem japońskich gier. Jest jednak kilka serii, których kiedyś spróbowałem zupełnie przypadkiem i okazało się, że sprawiły mi ogromną frajdę.

Nie inaczej jest z Yakuzą. Mało tego, znam tylko niewielki wycinek historii, bo kontakt z Kazumą Kiryu miałem dosłownie 2 razy. Pierwszy przy okazji “czwórki”, a drugi… w sumie to już nie pamiętam :/ Wystarczyło jednak, żeby chcieć powrócić do jednej z odsłon, która premierę w Japonii miała 3 lata temu.

Yakuzę 0 (tudzież Zero) pominąłem przy jej europejskiej premierze. Dość świadomie, bo to jednak tytuł na wiele wieczorów. Po prostu nie miałem wtedy czasu żeby zatopić się w klimacie. Nie lubię gier posmakować i zostawić. Wybieram świadomie, ale wtedy przeważnie angażuję się na 100%. Yakuza 0 to coś co po prostu musiałem nadrobić.

Tak więc w czasie, gdy Wy zagrywacie się w modne ostatnio “battle royale”, ja pobiegam sobie po wąskich uliczkach Kamurocho. O czym na pewno opowiem na jednym z kolejnych nagrań Forumogadki.

Mike